Serial Ostre jak brzytwa

Nagłówek w prasie i pies wywołały wojnę, której okrucieństwa nie sposób sobie wyobrazić. Kate została obwołana królową zbrodni Sydney. Ambitna i nieokrzesana Tilly nie zamierzała zostać „tą drugą”. Były gotowe na wszystko. Wiadomość o ich konflikcie nie mogła umknąć uwagi konkurentów, nie tylko tych z Sydney. Postanowili wykorzystać sytuację, by przejąć kontrolę nad miastem. I tak zaczęła się wojna...

więcej »

Jasny błysk ostrza brzytwy przy policzku wywołuje w sercu ofiary śmiertelny strach. Jej chłód potrafi być bardziej przekonujący niż lufa rewolweru przy skroni. W latach 20-tych XX w. o ich skuteczności przypomniało sobie Darlinghurst, dzielnica Sydney, stolica zbrodni, tajemnicy i bohemy. Królowały w niej dwie kobiety, dla których prohibicja oznaczała prosperitę.

Tilly Devine - spadkobierczyni brytyjskiej rodziny przestępców, karierę w Australii zaczynała jako skromna prostytutka. Wkrótce została królową nocnych rozkoszy, już jako właścicielka sieci domów publicznych.

Kate Leigh, przez ówczesną prasę obwołana „najgorszą kobietą w Sydney”, była ósmym dzieckiem ubogiej katolickiej rodziny. Jej przestępcza kariera zaczęła się, gdy związała się z nielegalnym bukmacherem i drobnym przestępcą, a później sprzedawcą grogu i dilerem narkotyków.

Żyły obok siebie do czasu, gdy artykuł w prasie uczynił z Kate oficjalną królową półświatka Sydney. Ambitna Tilly postanowiła jej tytuł odebrać. I tak zaczęła się wieloletnia wojna. Gdy wmieszali się w nią mężczyźni, którzy chcieli przywrócić „naturalny porządek rzeczy” i zastąpić kobiety na tronie królów Darlinghusrt ulice spłynęły krwią. A stało się tak właśnie dzięki brzytwom. Kres wojnie próbowała wielokrotnie położyć policja. Jednak kierujący się kodeksem honorowym i strachem przed zemstą rywali przestępcy milczeli jak zaklęci. Woleli się zmierzyć ze sobą, w ostatecznej, decydującej konfrontacji.

Serial przenosi widza w lata 20-te i 30-te XX wieku. W Australii wprowadzono wówczas prawo, które miało zapewnić spokój i bezpieczeństwo. Zakazano prostytucji, kokainę wycofano z handlu, a hotele i bary miały być zamknięte już od 18-ej. Wkrótce kraj pogrążył się w przemocy. Jednak swingujące podziemie nadal tańczyło w rytmie charlestona, piło i bawiło się do białego rana.

x

ZOBACZ ZWIASTUN

x